O tym, że nie ma jak u Babci i to ona gotuje najlepiej wiemy wszyscy. Co jest sekretem jej gotowania? Doświadczenie, pasja i kilka znanych tylko jej trików, które przekazuje swoim córkom czy wnuczkom. Enoteca Maria to restauracja, która skorzystała z tych atutów i szczyci się wyjątkowymi szefami kuchni. Gotują według starych, domowych receptur, gwarantując tym samym, że kochający dobrze zjeść, wrócą po więcej.

 

Właściciel, który jest Włochem nie ogranicza się jednak w narodowościach babć. Przyjechały z Włoch, Palestyny, Czech, Algierii, Wenezueli, Syrii czy… Polski! Jak się więc można domyślać, menu jest bardzo różnorodne i niewątpliwie oryginalnie przygotowane. Formuła sprawdza się od lat, jedna kuchnia należy do włoskich gospodyń, druga jest międzynarodowa, rotuje co noc. Koncept rozrasta się dzięki poczcie pantoflowej i poleceniom, tak odbywa się też rekrutacja. Rezerwacje, aby zjeść w Enotece napływają z całego świata.

 

Gdzie kucharek sześć?

Możnaby się obawiać, że kiedy w jednym miejscu spotka się tylu ekspertów, każdy kultywujący swój tradycyjny, sprawdzony przepis, rozpocznie się „walka na noże”. A doświadczenia kucharkom nie brak, niektóre gotują od 30 lat! Wejście na kuchnię, jak praca wrze grozi przepędzeniem, głośno tu jak w ulu, każda z nich jest szefem i wie najlepiej, ale ostatecznie panuje przyjacielski klimat konkurowania.
W każdy wieczór Babcie zbierają owacje na stojąco za przygotowane dania, Goście są wprost zachwyceni, a bohaterki – wzruszone.

 

A jakie danie Twojej mamy lub babci zrobiłoby międzynarodową karierę? Powiedz jej to przy następnym spotkaniu, na pewno się ucieszy.

 

Babcie w kuchni

 

Babcie z właścicielem restauracji

Więcej podobnych artykułów na stronie www.maxitel.pl, oferującej telefon stacjonarny na kartę SIM.

Źródło: www.enotecamaria.com, www.wbur.org, exumag.com